Ford Scorpio Team
Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio

Inne - CC 1100i Sporting :)

Rafał A.(antek) - |3 Gru 2007|, 2007 05:31
Temat postu: CC 1100i Sporting :)
Tymczasowe jeździdło, przyspiesza ale nie hamuje :)
Zysio - |3 Gru 2007|, 2007 09:02

bosh... tylko nie mów że to "żółty samochodzik"... :):
Miszcz - |3 Gru 2007|, 2007 09:21

Żółty, żółty :D A jakie to oszczędne :P
Rafał A.(antek) - |3 Gru 2007|, 2007 10:12

no moze ktos na zlocie zrobil to niech da :) to sie wklei :)
ptaku - |3 Gru 2007|, 2007 10:38

Miszcz napisał/a:
Żółty, żółty

taka mała zabawka :-d

maup - |3 Gru 2007|, 2007 14:42

i to na resorkach :twisted:
Rafał A.(antek) - |4 Gru 2007|, 2007 01:05

nie smiac sie. Wlasnie dzis mi rozbili scorpio :(
Oli - |4 Gru 2007|, 2007 01:10

Rafał A.(antek) napisał/a:
nie smiac sie. Wlasnie dzis mi rozbili scorpio :(


jak rozbili? przyszli i rozbili? bejsbolami jeszcze moze? nagrabiłes u kogos Rafałku???

Rafał A.(antek) - |4 Gru 2007|, 2007 01:11

panowie z warsztatu gdzie autko stoi i sie naprawia.
Oli - |4 Gru 2007|, 2007 01:13

Rafał A.(antek) napisał/a:
panowie z warsztatu gdzie autko stoi i sie naprawia.


no to ładnie Ci naprawiaja, nie ma co..... dzieki za taki warstat

Rafał A.(antek) - |4 Gru 2007|, 2007 01:18

ano, niestety tez sie ciesze
maup - |4 Gru 2007|, 2007 08:57

Rafał A.(antek) napisał/a:
nie smiac sie...

Uch, zaraza, już się nie śmiejemy :(
Mam nadzieję, że Tobie nic a skorupka tylko podrapana?

Rafał A.(antek) - |4 Gru 2007|, 2007 09:29

mnie nic bo to pan mechanik wlasciciel warszatu sobie jezdzil moim samochodem i rozbil, chyba ze masz na mysli moje zdrowi i stan nerowow-emocjonalny

a skorupka, zderzak, sprysk, halogen, kierunek, nadkole, chlodnica klimy, chlodnica wody, tak na 1 rzut oka.

pablo19 - |4 Gru 2007|, 2007 13:35

Czyli jednak nie ma sensu oddawać auta do mechaniora, wsiego trzeba się samemu nauczyć.
ptaku - |4 Gru 2007|, 2007 13:41

Rafał A.(antek) napisał/a:
wlasciciel warszatu sobie jezdzil moim samochodem

tak ku przestrodze ,żeby omijać ten warsztat ,możesz podać namiary ? :shock:

Cossi86 - |7 Gru 2007|, 2007 17:20

Jeżeli ja powierzam auto do Warsztatu i ktoś by nim jeździł (co gorsza rozbił moje auto) to mógłby sobie już zamówic miejsce na cmentarzu bo jest to nie do przyjęcia. Kula w tył głowy i tyle.
Współczuje z takiego potwora na takie żółte jajeczko :)

Rafał A.(antek) - |7 Gru 2007|, 2007 21:31

Oczywiście,

Bracia Wasilewscy (Paweł i Jacek)
ul Jana Pawła II 26
Konstantynów Łódźki

Dodatkowo panowi partola robote, i maja mnostwo reklamacji.
Cossi86 napisał/a:
Jeżeli ja powierzam auto do Warsztatu i ktoś by nim jeździł (co gorsza rozbił moje auto) to mógłby sobie już zamówic miejsce na cmentarzu bo jest to nie do przyjęcia. Kula w tył głowy i tyle.


niestety człowiek jest bezsilny. Tylkokontakty w mafii chyba.

Gasnica - |7 Gru 2007|, 2007 23:30

Teoretycznie można gościa pozwać i wyciągnąć jakieś dodatkowe profity.
Po za tym teraz to chyba naprawi Tobie całe autko i to za darmo z dożywotnią gwarancją :)

Rafał A.(antek) - |7 Gru 2007|, 2007 23:51

mylisz sie
nie masz własciwie na podstawie czego go pozwac. i niby co ma mi naprawic?

Gasnica - |8 Gru 2007|, 2007 00:18

Rafał A.(antek) napisał/a:
i niby co ma mi naprawic?


To z czym przyjechałeś do "serwisu".


Jeżeli rozwalił Tobie auto w takim stopniu że chłodnica jest walnięta to musiała być chyba jakaś stłuczka na mieście. Czyli istnieją jakieś policyjne "notki". Kolo używał Twojego samochodu bez Twojej zgody. Są też inne konsekwencje jego przejażdżki np. OC.
Masz prawo żądać zadośćuczynienia

No chyba że wygarnął w futryne warsztatu

Rafał A.(antek) - |8 Gru 2007|, 2007 13:06

Gasnica napisał/a:
To z czym przyjechałeś do "serwisu".


no ale on nie umie, nie potrafi, nie chce, i jak to wyegzekfujesz? albo wyznaczy ci termin za rok.

Cytat:
Jeżeli rozwalił Tobie auto w takim stopniu że chłodnica jest walnięta to musiała być chyba jakaś stłuczka na mieście. Czyli istnieją jakieś policyjne "notki". Kolo używał Twojego samochodu bez Twojej zgody. Są też inne konsekwencje jego przejażdżki np. OC.
Masz prawo żądać zadośćuczynienia


nonaprawa idzie z jego OC i co z tego?
Cytat:
No chyba że wygarnął w futryne warsztatu


no dokladnie tak zrobil...

Jason - |8 Gru 2007|, 2007 16:58

Rafał A.(antek) napisał/a:
Oczywiście,

Bracia Wasilewscy (Paweł i Jacek)
ul Jana Pawła II 26
Konstantynów Łódźki

buehłehłe trzeba było mnie sie spytac najpierw, Najgorszy zakład mechaniki jaki swiat widzial. Nigdy, powtarzam nigdy, nie dawac im zadnego auta do naprawy ani nawet do popatrzenia.
Mialem z nimi przygode z 6-7 lat temu (moim autem tez jezdzili i posuli do tego wciskali mi ze mam inny silnik niz mam) i od tej pory uwazam ich za paprokow nie z tej ziemi
Pozdrawiam

Kuzyn - |8 Gru 2007|, 2007 19:51

Zadzwoń do Federacji Konsumenta gdyby kolesie stawiali opór. Jeżeli nie pomogą to napewno dobrze doradzą. Raz skorzystałem z ich rady i pomogło.
Pozdrawiam

Rafał A.(antek) - |8 Gru 2007|, 2007 20:01

Jason napisał/a:
buehłehłe trzeba było mnie sie spytac najpierw,

madry polak po szkodzie...
Kuzyn napisał/a:
Zadzwoń do Federacji Konsumenta gdyby kolesie stawiali opór

dzwonilem, niestety bezsilnosc...

Gasnica - |8 Gru 2007|, 2007 22:40

Rafał A.(antek) napisał/a:
Cytat:
No chyba że wygarnął w futryne warsztatu


no dokladnie tak zrobil...



No to już porażka nie umieć wjechać do swojego garażu (warsztatu)

Pershing - |8 Gru 2007|, 2007 23:03

Gasnica napisał/a:
No to już porażka nie umieć wjechać do swojego garażu (warsztatu)


Jak pochlał to nie trafil


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group