| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Silnik + zasilanie paliwem - Problem z zimnym silnikiem
felukes - |7 Lut 2005|, 2005 20:16 Temat postu: Problem z zimnym silnikiem Po odpaleniu rano obroty skacza 500-1000 i strasznie sie ksztusi, czasami gasnie. Po przytrzymaniu go na obrotach i odczekaniu 20-30s samochod zaczyna pracowac normalnie na ssaniu czyli 1200obr i wszystko jest juz ok.
Wczytalem ze to moze byc cos z sonda lambda ze dopoki sie nie rozgrzeje to takie rzeczy sie dzieja. Ja obstawiam ze cos jest nie tak z podgrzewaniem sondy.
Drugie pytanko jest odnosnie "pocenia sie" silnika na przedniej sciance na laczeniu obudowy rozrzadu tej od glowicy a tej od bloku (jest tam taka przerwa) i tam wlasnie sie poci. Niedawno rozrzad byl robiony i zarowno przed jak i po jest ten sam problem. Wszystkie uszczelki wymienione na nowe.
Trzecie pytanie jest juz ciekawostka.
Przy jezdzie z predkoscia z predkoscia >5km/h obroty utrzymuja sie na poziomie 1200 a jak sie zwolni to spadaja do 1000. Jak samochod zacznie sie toczyc z gorki na luzie i przekroczy ~5km/h to znowu podnosza sie obroty.
Czy tak jest we wszystkich DOHC?
Z gory dzieki za odpowiedz.
Rafał A.(antek) - |8 Lut 2005|, 2005 00:02
ciekawostka...
A wolne obroty to moze cos z regulatorem, przewodami, swiecemi,... etc... no i sondą teaz ale mało prawdopodobne odepnijja i zobaczysz.
ula - |12 Lut 2005|, 2005 09:52
czujnik temperatury płynu, to on włącza ssanie którego rano zapewne nie masz. Pozdrawiam
Rafał A.(antek) - |12 Lut 2005|, 2005 23:30
tyz możliwe.
felukes - |13 Lut 2005|, 2005 21:47
Wlasnie tak poczytalem sobie i ksiazke i net i wychodzi na to ze to czujnik temperatury bo podczas rozruchu komputer powinien srac na Lambde i dawac tyle paliwa zeby utrzymac dane obroty.
To podnoszenie sie obrotow jest chyba specjalnie zrobione na wypadek holowania zeby wspomaganie oraz hamulce byly w pelni sprawne.
Rafał A.(antek) - |14 Lut 2005|, 2005 04:04
jakie podnoszenie obrotów?
felukes - |14 Lut 2005|, 2005 10:01
| Rafał A.(antek) napisał/a: | | jakie podnoszenie obrotów? |
Jak bys przeczytal pierwszy post dokladnie to bys wiedzial.
Ostatni podpunkt mojego wywodu.
Rafał A.(antek) - |14 Lut 2005|, 2005 17:36
kurde ale to niej est podnoszenie obrotow tylk automatyczne ssanie ( nazwa obiegowa) i zażde auto to ma !!
Struna - |15 Lut 2005|, 2005 10:39
to chyba nie to - ja też takie coś zauważyłem że mi jakby obroty na dwie raty spadają. Dopóki się auto toczy to ma nieco ponad 1000 rpm a jak już się zatrzymam to spada do nominalnych 900 czy ile tam ma być.
kuba - |15 Lut 2005|, 2005 11:19
No i właśnie tak ma być, co wy szukacie dziury w całym? Jak sie toczy to około 1000 rpm, jak stanie , to tak 850 - 900
kuba - |15 Lut 2005|, 2005 12:10
ja mam obroty jałowe na poziomie 900, tylko że u mnie jest 2.0 dohc 8v
Struna - |15 Lut 2005|, 2005 13:19
No ja też doszedlem do wniosku że to normalne zachowanie - to nawet ma sens no bo kręcić kierą w scorpio bez wspomy albo ze slabo działającą wspomą to masakra więc jakby obrotki podtrzymuje no i lepiej i szybciej się wkręca jak obroty nie spadną do 900
kuba - |15 Lut 2005|, 2005 13:38
w zielonym wielorybie mialem martwa pome od wspomagania, no 3 bochenki chleba i w drogę
Struna - |15 Lut 2005|, 2005 13:42
wow - szacuneczek
IBOL - |18 Lut 2005|, 2005 11:02
Zapewne moze byc wiele przyczyn ale przypomina mi to moj problem z przewodami wysokiego napiecia - jak juz wyschly to bylo dobrze a wszelka wilgoc powodowala takie wlasnie objawy.
Co do drugiego to ojciec tez ma tak w Peugeocie - poci sie z pokrywy zaworow a ostatnio byly regulowane. Coz, pozostaje chyba jakos to uszczelnic.
|
|