| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
DIESEL: D, TD, TDI, - Co za przyczyna??
TCQ - |5 Sie 2007|, 2007 01:47 Temat postu: Co za przyczyna?? Jechałem jak w temacie Fordem Transitem 2.5TD '96 w trasie wszystko było cacy aż tu nagle po 150km zaczął strasznie kopcić. Zjechałem na najbliższy możliwy parking czyli jakieś 3 km od momentu uszkodzenia. Auto chodziło normalnie ( poza kopceniem ) do chwili zgaszenia. Po tym już nie odpaliło. Rozrusznik kręci jak burza, a on nawet nie załapuje. Na zaciąg po chwili zapala, na obroty wchodzi bez problemu, ale jak puszcze gaz to zdycha od razu. Dodam iż poziom oleju po tych 3km zmniejszył się około o 4mm na miarce. Gdzie szukać przyczyny?
Poprzedni właściciel ostrzegał mnie o uszkodzonej turbinie, sam na niej jeździł przez 3 lata i nie miał potrzeby wymieniania. Tak się zastanawiam czy nie poszła całkiem, ale czy te objawy mogą o tym świadczyć??
Stefan - |5 Sie 2007|, 2007 05:20
Witam! Objawy wskazuja na utrate cisnienia na jednym lub dwu cylindrach.Prawdopodobnie uszczelka pod glowica. Pozdrawiam.Stefan.
Waldi_L_N - |5 Sie 2007|, 2007 06:46
Kopcenie i niemoc - Stefan na 99% ma rację
TCQ - |5 Sie 2007|, 2007 10:30
Ale mocy on nie stracił. Tylko pytanie jeśli to uszczelka to dlaczego nie chce zapalić??
Tlukas - |5 Sie 2007|, 2007 10:56
Może wtryski szlag trafił i zamiast rozpylać leją. A nie masz objawów problemów z głowicą majonez na korku oleju, twarde węże od chłodnicy?
Tankowałeś wcześniej rope gdzieś?
Luke - |5 Sie 2007|, 2007 11:18
Też bym stawiał na uszczelkę, stracił ciśnienie na którymś garze i nie spala ropy tylko ją wyrzuca i dlatego kopci a gaśnie z powodu ciśnienia
TCQ - |5 Sie 2007|, 2007 11:19
Jak by wtrysk to napewno nie wszystkie na raz. Z głowicą nie było problemów i w tej chwili nie ma ani na bagnecie, ani na korku masła. ON tankowałem u znajomego na stacji, zawsze jeżdżę na jego paliwie i nie ma opcji by zaszkodziło. Poza tym jeśli by to był problem z wtryskami lub pompą to nie było by ubytku w oleju.
[ Dodano: 2007-08-05, 11:30 ]
Jak wcześniej napisałem, on wyrzuca olej w ilościach hurtowych nie rope.
Pershing - |5 Sie 2007|, 2007 11:42
Moze poszedl pierscien na ktoryms cylindrze
Luke - |5 Sie 2007|, 2007 11:45
Co by nie gdybać głowica wek a potem zobaczymy kto miał rację
TCQ - |5 Sie 2007|, 2007 11:47
| Pershing napisał/a: | | Moze poszedl pierscien na ktoryms cylindrze |
Też o tym myślałem, ale to by mimo tego odpalił a by i kulał na 3 gary, albo chociaż załapywał, a on nic tak jak by paliwa nie było.
| Cytat: | Co by nie gdybać głowica wek a potem zobaczymy kto miał rację |
Najpierw zrzucę turbinę, później wezmę się za głowicę.
Pershing - |5 Sie 2007|, 2007 11:56
Moim zdaiem gdyby poszla turbina powinien byc slabszy ale paliłby bez problemow
Luke - |5 Sie 2007|, 2007 12:00
Jak to by była turbinka to albo by go niesamowicie zmuliło albo by zanim była niebieska zasłona dymna gdzieś koło 2.5tys obrotów ale nie gasł by
TCQ - |5 Sie 2007|, 2007 12:01
Ona od początku nie działała, tylko nie robiła problemów. Turbo i tak było w planach do wymiany więc zacznę od niego.
Luke - |5 Sie 2007|, 2007 12:03
| TCQ napisał/a: | | Turbo i tak było w planach |
chyba najdroższa opcja na początek jeśli mówimy o regenerowanej
TCQ - |5 Sie 2007|, 2007 12:07
Że najdroższa to wiem, ale kupiłem go ze świadomością że turbina jest uszkodzona i planowałem jej wymianę. Tylko jeszcze nie wiem czy regenerować czy kupić używkę
SirTrojan - |6 Sie 2007|, 2007 14:16
Po co ci turbo do silnika który nie pali ?
Byniek - |6 Sie 2007|, 2007 14:48
Regeneracja turbiny--> Nie polecam takiego zabiegu. Przez regeneracje turbiny rozumiemy wymianę łożysk, uszczelniaczy. W grę nie wchodzi żadne prostoanie, toczenie wirnika itp. To jest bardzo precyzyjne urządzenie. Kęci się z prędkością kilkunastu tysiecy obrotów i każda niedokładnośc obóbki powoduje bardzo krótką żywotność turbo. Jesli musisz wymienic turbo i masz zamiar jeszcze pojeździc autkiem kilka lat to kup nową turbine. Wiem, że jest to sopoy wydatek (około 3-5tys zł), ale nowa to zawsze nowa i z gwarancją.
Waldi_L_N - |6 Sie 2007|, 2007 15:21
byniek, rada może i niezła ale te 5k PLN to może być 1/2 wartości auta.
maross442 - |6 Sie 2007|, 2007 17:48
| Waldi_L_N napisał/a: | | byniek, rada może i niezła ale te 5k PLN to może być 1/2 wartości auta. |
a my mówimy tu o Fordzie Transicie to znaczy ja nie mówie bo ja jestem z tych jak by to Waldi_L_N, określił "kuchenkowców" i diesel to dla mnie zaszyfrowana bajka
TCQ - |6 Sie 2007|, 2007 18:58
No nic, jutro będę go holował. Na początek wywalę całkiem turbinę i zobaczy się czy zaskoczy czy nie.
Luke - |7 Sie 2007|, 2007 00:30
| byniek napisał/a: | | Regeneracja turbiny--> Nie polecam takiego zabiegu |
Z tym to się nie zgodzę, zakładałem turbinę po regeneracji do silnika PSA właśnie regenerowaną. Zapłaciłem za nią 700zł + oddanie starej (ale musiała być niezatarta)
Turbinka była zrobiona super wymieniony wałek na nad wymiarowy nowe wirniki, uszczelniacze itp a dodatkowym plusem jest to że była składana z dokładnościami na rok 2006 a nie 1992 tylko że pojechałem po nią do Wrocławia a nie do najbliższego garażu z serii pan złota rączka
aha i gwarancja jak dobrze pamiętam 2 lata
TCQ - |7 Sie 2007|, 2007 01:23
Mam do kupienia cały silnik absolutnie kompletny nawet ze skrzynią biegów od znajomego z anglika 98rok za 2tys zł. Zastanawiam się czy go nie łyknąć, miałbym problem z głowy. A cena w sumie śmieszna
Stefan - |7 Sie 2007|, 2007 01:28
Witam! Dobre rozwiazanie jezeli jest w nienagannym stanie. Pozdrawiam.Stefan.
Luke - |7 Sie 2007|, 2007 11:28
| TCQ napisał/a: | | Mam do kupienia cały silnik absolutnie kompletny |
Kupisz, założysz a stary zostaw jako dawcę w przyszłości zakup się zwróci
TCQ - |7 Sie 2007|, 2007 18:57
No właśnie tak myślałem, wymienić w całości i zawsze zapas zostanie tym bardziej że auto ma tłuc kilometry i zarabiać. Dziś jadę z lawetą po niego 500zł zabieg mnie będzie bolał
Byniek - |7 Sie 2007|, 2007 20:11
| Waldi_L_N napisał/a: | | byniek, rada może i niezła ale te 5k PLN to może być 1/2 wartości auta. |
Rozumiem Czyli nowa tu nie wchodzi w grę Zależy jak długo chcesz jeździć Transitem... Jeśli max 10 tys km i sprzedać to zregeneruj. Jeśli dłużej to poszukać używanej, ale z pewnego źródła i w dobrym stanie. A orientujesz się już o koszt regeneracji i używanej turbo?
TCQ - |8 Sie 2007|, 2007 01:04
Koszt regeneracji to 700zł, używkę może gość mi przywiezie z Anglii za 400 - 500zł, ale ten sam chce mi cały silnik sprzedać za 2k PLNów więc chyba jednak wezmę całość. Tak z 150 - 200 tys km to planuje nim przelatać ( 3 - 4 lata ). Jeszcze zastanawiam się czy nie wywalić całkiem turbiny i by było bez problemu. Więcej niż 100km/h i tak nie zamierzam nim jeździć.
Stefan - |8 Sie 2007|, 2007 01:26
Witam! Mocy bedzie znacznie mniej.Ja bym nie rezygnowal. Pozdrawiam.Stefan.
Pershing - |8 Sie 2007|, 2007 10:00
| Stefan napisał/a: | | Mocy bedzie znacznie mniej. |
Dokladnie. Silnik pod turbo jest odprezony i bez turbiny bedzie straszna kicha. Stara mimo ze uszkodzona ale cos zawsze dmuchała
Gaiger - |8 Sie 2007|, 2007 14:32
| Pershing napisał/a: |
Dokladnie. Silnik pod turbo jest odprezony i bez turbiny bedzie straszna kicha. Stara mimo ze uszkodzona ale cos zawsze dmuchała |
Sorry ale z tego co pamiętam to pod turbo odpręża się tylko silniki benzynowe.
Dieslom to bez różnicy.
TCQ - |19 Sie 2007|, 2007 03:58
Silnik rozebrany w drobny mak. Pierwszy cylinder jest zniekształcony i kompresje na nim stracił. Poprzedni właściciel zalał go doctor magikiem, nowy olej który zalałem wypłukał go, no i resztę historii znacie. Do tego czwarty wtrysk pokruszył się i kawałki metalu powbijały się w tłok. Turbinę wywalam całkiem, jakoś będę się kulać.
Na allegro blok kosztuje około 400zł, ale zastanawiam się czy nie lepiej cały dół zapakować i tylko głowice zostawić starą?? Głowica jest w bardzo dobrym stanie. Tłoki, korby i wał też.
|
|