| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Skrzynia biegów + przeniesienie napędu - czysto teoretyczne pytanie
WTOM - |20 Maj 2007|, 2007 07:04 Temat postu: czysto teoretyczne pytanie co się dzieje w środku skrzyni ASB w przypadku jak silnik zgaśnie w czasie jazdy przy niewiwlkiej prędkości. czy rzeczywiście odpuszczają tarczki taśmy z powodu braku ciśnienia i jak to wpływa na pozostałe elementy? bo teoretycznie przy takich incydentalnych zdarzeniach nie powino się nic dziać (oczywiście pomijając długotrwałe działanie np. holowanie). pytam bo mam wątpliwości ponieważ np.:
- instrukcja obsługi auta nie określa jako "szkodliwe" gaszenie auta w innej pozycji niż P i N, określa jedynie odpalanie na P i N i teoretycznie przy uszkodzeniu się skrzyni w wyniku w/w klient wygrałby sprawę bo instrukcja określa jasno, nie mówi też nic o takim incydencie jak w/w
-mechaniory od ASB (raczej dobrzy w fachu) mówili mi że nie ma większego znaczenia czy zgasi się auto na D lub na P czy na N (budowa skrzyni i zasada działania swoją drogą )
Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 07:32
Witam!Moze sie zdarzyc ze po czyms takim skrzynia wiecej nie rzuszy.Jest to dosc skomplikowany uklad hydrauliczny i moga nastapic niekontrolowane wzrosty cisnienia. Pozdrawiam.Stefan.
irek - |20 Maj 2007|, 2007 07:43
takie gadanie w banie
ilu ludziom padła tak skrzynia ?? pewnie nikomu
Raczej takie zachowanie skrzyni w momencie zgaszenia , jest wkalkulowane w jej budowę
Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 07:45
Witam! | irek napisał/a: | | Raczej takie zachowanie skrzyni w momencie zgaszenia , jest wkalkulowane w jej budowę | -nowej tak. Pozdrawiam.Stefan.
Kuzyn - |20 Maj 2007|, 2007 09:56
A skąd te ciśnienie ma się wytworzyć jak motor już nie pracuje?
Też mnie ten temat zastanawia. Zdarzyło mi sie nie raz zapomnieć i zgasić na D.
Srebrny - |20 Maj 2007|, 2007 10:31
Auto ma blokadę zapłonu, gdy ma zapięty biegm (ASB) tylko z jednego powodu, mianowicie zapobiega niekontrolowanemu ruchu pojazd.
Przy zasilaniu LPG, niestety zdarza się zgaśnięcie silnika.
Mi raz zgasł gdy zjeżdżałem z Gory Sowiej na "D". Prędkość nie była dramatycznie duża, ale noga więcej na hamulcu i zdmuchnęło LPG (było zaraz po założeniu instalacji). Zrobiło się nieciekawie gdy zabrakło wspomagania kierownicy, no i w górach automatem się trochę inaczej jednak jeździ. Trzeba biegi dobierać.
WTOM - |20 Maj 2007|, 2007 11:12
interesuje mnie w/w problem właśnie z powodu posiadania LPG i jego czasami niespodzianek
Adam_2000 - |20 Maj 2007|, 2007 11:21
Nic sie nie stanie skrzyni ani podczas zgaśnięcia silnika w czasie jazdy przy prędkościach do 40/h, ani podczas wyłączania na D, czy innej pozycji do jazdy.
Należy jednak pamiętać, żeby silnik odpalać ponownie po całkowitym zatrzymaniu auta, a nie w czasie jazdy (po przełączeniu na N).
Stefan - |20 Maj 2007|, 2007 17:04
Witam! Sukcesow zycze! Czy to na kolegi odpowiedzialnosc? Pozdrawiam.Stefan.
Srebrny - |20 Maj 2007|, 2007 17:45
Ja już nie zliczę, ile razy wyłączyłem silnik na biegu, łącznie ze zgaśnięciem.
Struna - |21 Maj 2007|, 2007 11:17
| Adam_2000 napisał/a: | | Należy jednak pamiętać, żeby silnik odpalać ponownie po całkowitym zatrzymaniu auta, a nie w czasie jazdy (po przełączeniu na N). | a możesz rozwinąć temat czemu nie można w ruchu na N odpalić ?
Adam_2000 - |21 Maj 2007|, 2007 13:49
| Struna napisał/a: | | Adam_2000 napisał/a: | | Należy jednak pamiętać, żeby silnik odpalać ponownie po całkowitym zatrzymaniu auta, a nie w czasie jazdy (po przełączeniu na N). | a możesz rozwinąć temat czemu nie można w ruchu na N odpalić ? |
Z tego samego powodu, dla którego nie powinno się przełączać na N w czasie zjazdów ze wzniesień itp.
Chodzi o bardzo niekorzystny rozkład ciśnień/obrotów w skrzyni w czasie takich operacji.
Struna - |21 Maj 2007|, 2007 13:56
| Adam_2000 napisał/a: | | Z tego samego powodu, dla którego nie powinno się przełączać na N w czasie zjazdów ze wzniesień itp. | żadne to dla mnie wytłumaczenie, konkretnie poprosze dlaczego nie ? bo co ?, bo któryś tłok jakieś ciśnienie dostaje lub nie i co w związku z tym ? jeśli można oczywiście.
1Bodzio - |21 Maj 2007|, 2007 21:14
Ciśnienie w skrzyni. w pozycji P i N jest prawie trzykrotnie niższe niż w pozycji D. Jest ono wystarczające do smarowania i CHŁODZENIA podzespołów w skrzyni podczas postoju, ewentualnie jazdy z niewielką prędkością na N. Jeśli auto jedzie szybko i przełączymy na N to ciśnienie ulega zmniejszeniu, a wałki , kosze, i inne elementy obracają się, bo mają napęd od kół. Ponadto wszystkie te części są łóżyskowane na panewkach smarowanych ciśnieniowo. Jeśli teraz ciśnienie oleju ulegnie znacznemu zmniejszeniu, to panewki zamiast pracowac na tzw. klinie olejowym, zaczynają się trzec. Po niedlugim czasie takiej jazdy, wytrą się na tyle, że wałki w nich będą latac jak żyd po pustym sklepie, a skrzynię trzeba będzie remontowac lub wymieniac.
Podobna sytuacja jest podczas gaszenia auta w pozycji D lub R. Ciśnienie zanika do zera a elementy w skrzyni jeszcze się obracają. Przy nagminnym stosowaniu takiego sposobu gaszenia silnika efekt będzie bardzo podobny.
feluke - |21 Maj 2007|, 2007 22:34
To jest jasne ale dlaczego zatrzymac sie i dopiero odpalac?
Preciez po odpaleniu bedzie natychmiastowy wzrost cisnienia. Pozatym jezeli silnik zgasl w czasie jazdy to bez roznicy jest czy to bedzie pozycja N czy D?
1Bodzio - |21 Maj 2007|, 2007 22:56
Adamowi chodziło pewnie o to by możliwie skrócic czas jazdy bez pracy silnika. Jeśli silnik odpala od kopa to pewnie że szybciej będzie go odpalic od razu. W innym przypadku jednak próby odpalenia silnika wydłużają czas jazdy bez smarowania, a to zdrowe nie jest. Jeśli zgaśnięcie silnika zdarza się sporadycznie to nie ma tragedii. Skrzynia przecież nie jest zrobiona z tektury. Natomiast jeśli się to zdarza 2razy na dzień, to niestety ale trzeba zacząc się martwic.
Jak silnik gaśnie w czasie jazdy to skrzynia MA byc na D, i aby móc odpalic silnik należy przełączyc na N.
Adam_2000 - |21 Maj 2007|, 2007 23:21
| Cytat: | | Adamowi chodziło pewnie o to by możliwie skrócic czas jazdy bez pracy silnika. |
Po części też.
Ale bardziej chodzi o to, co się dzieje w skrzyni, kiedy auto się toczy a my załączamy D (z N oczywiście). Efekt jest taki, że skrzynia jakby głupieje... najpierw gubi napęd, potem jakby próbuje się zsynchronizować. To co sie wtedy dzieje na pewno nie jest normalne i jej nie służy
Najbardziej widać to w A4LD, ale 4R44e też wariuje.
Sprawdźcie to sami
Struna - |23 Maj 2007|, 2007 11:09
| Adam_2000 napisał/a: | | Efekt jest taki, że skrzynia jakby głupieje... najpierw gubi napęd, potem jakby próbuje się zsynchronizować. | z raz tak zrobiłem, auto się lekko toczyło z pochyłości terenu na N zapiąłem D i elegancko wskoczył bieg bez żadnych ceregieli.
[ Dodano: 2007-05-23, 11:12 ]
| 1Bodzio napisał/a: | | Ciśnienie w skrzyni. w pozycji P i N jest prawie trzykrotnie niższe niż w pozycji D. | a to czemu ? przecież pompa oleju jest zasilana silnikiem więc na jałowych czy to na N czy D prędkość obrotowa pompy jest taka sama a nawet na D nieco mniejsza bo obroty silnika nieco spadają, czyli teoretycznie ciśnienie powinno być mniejsze.
Adam_2000 - |23 Maj 2007|, 2007 11:43
| Struna napisał/a: | | raz tak zrobiłem, auto się lekko toczyło z pochyłości terenu na N zapiąłem D i elegancko wskoczył bieg bez żadnych ceregieli. |
To zrób to przy prędkości 60-80/h
| Struna napisał/a: | | przecież pompa oleju jest zasilana silnikiem więc na jałowych czy to na N czy D prędkość obrotowa pompy jest taka sama a nawet na D nieco mniejsza bo obroty silnika nieco spadają, czyli teoretycznie ciśnienie powinno być mniejsze. |
Ano nie jest tak... przeoczyłeś drobny fakt, że selektor w poz. D zmienia całkiem rozkład ciśnień w skrzyni.
Struna - |23 Maj 2007|, 2007 12:30
| Adam_2000 napisał/a: | To zrób to przy prędkości 60-80/h | nie widzę takiej potrzeby
mmmk - |23 Maj 2007|, 2007 18:01
ja tak robie nawet przy 100km/h na automatach w pracy.... czyzbym je psul?? zaden siejeszcze nie rozpadl podobnie jak koledze ktory przy okolo 20 km/h wrzucil sobie P tylko stanal jak wryty
1Bodzio - |23 Maj 2007|, 2007 20:22
| mmmk napisał/a: | | ja tak robie nawet przy 100km/h na automatach w pracy.... czyzbym je psul?? zaden siejeszcze nie rozpadl podobnie jak koledze ktory przy okolo 20 km/h wrzucil sobie P tylko stanal jak wryty |
Do czasu dzban wodę nosi.... Na pytanie : Czyżbym je psuł, odpowiedż twierdząca.
|
|