| |
Ford Scorpio Team Forum miłośników samochodu marki Ford Scorpio |
 |
Wnętrze + klimatyzacja - Słabe ogrzewanie w Scorpio 2.0 DOHC
pszczola19 - |21 Gru 2006|, 2006 17:09 Temat postu: Słabe ogrzewanie w Scorpio 2.0 DOHC Co może być przyczyną słabego ogrzewania w Scorpio. Jeżeli zawalona nagrzewnica kamieniem czy macie jakieś propozycje jak ją przeczyścić
zztop2 - |21 Gru 2006|, 2006 17:15
najlepiej wymienić rózne wynalazki chemiczne nie zawsze skutkują
mmmk - |21 Gru 2006|, 2006 17:25
a moze to jak u mnie i u kilku innych osob winny byl termostat??
pozdrawiam
maciek
Gruber - |21 Gru 2006|, 2006 17:31
| pszczola19 napisał/a: | | Co może być przyczyną słabego ogrzewania w Scorpio. Jeżeli zawalona nagrzewnica kamieniem czy macie jakieś propozycje jak ją przeczyścić | Zainwestuj w nowa. 70zeta i spokoj na lata. Tak jak mowi mmmk, przyjrzyj sie termostatowi-moim zdaniem to jest bardziej prawdopodobne.
mmmk - |21 Gru 2006|, 2006 17:39
ja tam w to tez nie bardzo wierzylem i szukalem cudow kombinowalem a tu po wymianie ogrzewanie jak w normalnym samochodzie.. tylko nie wiem czemu widze po wskazniku jak termostat pracuje kiedy sie otwiera i zamyka. a wskaznik ponad literka N nie wyglada za ciekawie a jak sie otworzy to spada ponizej polowy pozniej wychyly sa mniejsze... to samo bylo na nowym motorcrafcie i to samo jest na jakims innym francuskim (nawet byl kilka zl drozszy niz orginal). inni chyba tak nie maja??
pozdrawiam
maciek
Vaux - |21 Gru 2006|, 2006 17:48
Moja rada - u mnie poskutkowało:
1.Wymienić termostat na oryginał Motorcraft
2. ewentualnie zamienić miejscami węże wchodzące do nagrzewnicy co spowoduje wywalenie śmieci do obiegu - po niedługim czasie wymienić płyn chłodzący...u mnie pomogło
Gruber - |21 Gru 2006|, 2006 18:01
| mmmk napisał/a: | | tylko nie wiem czemu widze po wskazniku jak termostat pracuje kiedy sie otwiera i zamyka | U mnie tez tak jest, ale wahania wskazowki sa minimalne.
Marcin - |21 Gru 2006|, 2006 18:12
w styzniu były widoczne wskazania otwarcia termostatu prawie o połowę spadała temperatura
Gruber - |21 Gru 2006|, 2006 18:31
W ohc-u wiatrak kreci sie bez odpoczynku. Podejrzewam, ze dlatego u mnie skoki wskazowy sa mniejsze.
kuba - |21 Gru 2006|, 2006 22:25
Na początek proponuje zrzucić węże z nagrzewnicy, i w kierunku odwrotnym do przepływu płynu w chłodnicy podpiąć węża z wodą. Puścić wodę i zobaczysz co poleci . na pewno pomoże, choc nie wiem na jak dułgo
Struna - |22 Gru 2006|, 2006 10:08
ja niedawno u siostry zastosowałem patent podany przez mmmk z zalaniem układu wodą z proszkiem do prania, potem płukanie układu no i czuć poprawę - może nie jest idealnie ale zdecydowanie lepiej.
mmmk - |22 Gru 2006|, 2006 11:02
to nie moj patent to Pirania ze sierrafan gdzies napisal a ja powtorzylem. no ale czyszczenie w stosunku do wymiany termostatu to male piwo. a o termostacie?? tez wiem z forum
pozdrawiam
maciek
Struna - |22 Gru 2006|, 2006 11:29
| mmmk napisał/a: | | to nie moj patent to Pirania ze sierrafan gdzies napisal a ja powtorzylem. | no oki, ale na FST Ty o tym napisałeś
Vaux - |22 Gru 2006|, 2006 17:28
| kuba napisał/a: | | Na początek proponuje zrzucić węże z nagrzewnicy, i w kierunku odwrotnym do przepływu płynu w chłodnicy podpiąć węża z wodą. Puścić wodę i zobaczysz co poleci |
Ja jak pod kran się podłączyłem to na początku tak jak normalnie ciecz płynie i się dziwiłem czemu czysta woda leci...ale jak odwrotnie przepiąłem węża i puściłem ciśnienie to wyleciała kupa brązowego g...ale ogrzewanie w połączeniu z nowym termostattem zdecydowanie poprawiło się Zaczeły mi wreszcie dywaniki schnąć pod nogami
Adam73 - |22 Gru 2006|, 2006 19:20
Struna, a jakiego proszka użyłeś ????????
mmmk - |23 Gru 2006|, 2006 06:45
do automatycznych pralek pewnie bo Pirania pisal,ze do prania recznego za bardzo sie pieni. na caly uklad ja sypie zgodnie z tym co bylo napisane okolo 200 gram i jezdze z tym ze 3 dni do tygodnia. no ale pamietajmy,ze teraz jest zima i moga przyjsc mrozy...
pozdrawiam
maciek
fiebik - |23 Gru 2006|, 2006 13:14
ciekawe, czy cilit - kamień i rdza by pomogły
zztop2 - |23 Gru 2006|, 2006 14:14
chyba by na wylot przepaliły
mmmk - |23 Gru 2006|, 2006 14:19
no ja bym sie zbyt agresywnej chemii bal. i tak dobrze,ze nie zaczalem od proszku dla niemowlat i plynu do zmiekczania
pozdrawiam
maciek
p.s. ale swoja droga to w ukaldzie mam tak czysty plyn teraz ze jakbym go zlal do baniaka to bylby jak nowy a szybciej to roznie bywalo...
fiebik - |23 Gru 2006|, 2006 14:22
| zztop2 napisał/a: | | chyba by na wylot przepaliły | hehe, ale miałem na mysli w jakimś rozcieńczeniu
kwestia czy takie czyszczenia chemikaliami nie wpłyną źle na szczelność znowu albo np na trwałośc pompy.
Struna - |23 Gru 2006|, 2006 21:39
| adam kubiak napisał/a: | | Struna, a jakiego proszka użyłeś ???????? | jak mmmk napisał - do pralek automatycznych.
mattii76 - |23 Gru 2006|, 2006 21:59
a moze korega tabs-czysci z sila wodospadu
mmmk - |23 Gru 2006|, 2006 22:02
jasne a jak Ci tam cos sklei to i twarda marchewka nie pomoze
pozdrawiam
maciek
|
|